Obserwuj bloga przez email

Jak przygotować się do przeprowadzki za granicę - 7 porad


Przeprowadzka do Edynburga jest moją szóstą przeprowadzką w życiu i trzecią międzynarodową. I mam nadzieję, że ostatnią, przynajmniej na dłużą chwilę, bo przeprowadzki mają to do siebie, że poza ekscytacją towarzyszy nam zazwyczaj duże zmęczenie i stres. To pierwsze ciężko zniwelować zwłaszcza, jeśli przeprowadzce towarzyszy długa podróż i dużo pakowania, ale stresu możemy się pozbyć jeśli odpowiednio się do wszystkiego przygotujemy.
Z każdą kolejną zmianą adresu zauważam, że pakowanie idzie mi szybciej, a cały proces staje się łatwiejszy i mniej stresujący. Dlatego dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami wszystkim co sama chciałabym wiedzieć przed moją pierwszą przeprowadzką za granicę.

1. Odłóż pieniądze
Ten punkt zapewne brzmi dla większości banalnie, ale jest naprawdę ważny. Jadąc w nowe miejsce, którego realia nie są nam do końca znane łatwo jest niedoszacować ilość wydatków jakie musimy ponieść na samym początku. Mnie bardzo zaskoczyły wysokie depozyty, ceny biletów na komunikację miejską czy też ceny pewnych produktów spożywczych. Zaraz po przyjeździe może Was też czekać podpisywanie umów na telefon lub internet lub kupowanie najpotrzebniejszych drobiazgów do domu. Dlatego naprawdę warto zacisnąć pasa przed wyjazdem i odłożyć ile się da.


2. Paczki czy walizki?
W zależności od tego gdzie się przeprowadzacie warto sprawdzić co wychodzi taniej - nadanie dodatkowego bagażu czy wysłanie paczki kurierem. Ja do UK wysyłam paczki - cenowo wychodzi bardzo podobnie co ekstra bagaż, ale mam dodatkowe 10 kilo i komfort dostarczenia pakunku pod drzwi. Warto zorientować się wcześniej jakie są dokładne koszta waszych opcji, ich zalety i wady i wybrać najlepszą. Warto też pamiętać, że jeśli wynajmujecie tylko pokój to zmieszczenie dwóch czy trzech walizek może być trudne.

3. Zrób jak najwięcej przed przeprowadzką.
Zrób tzw. Research - czytaj blogi i portale na temat miejsca, do którego wyjeżdżasz. Poszukaj informacji o ubezpieczeniach, pracy, mieszkaniach. Sprawdź w jakim banku otworzyć konto i jaka sieć komórkowa jest najlepsza. Przygotuj wszystkie potrzebne dokumenty. Wiele spraw można wcześniej załatwić online, a im więcej zrobisz przed przylotem tym łatwiej będzie Ci zacząć życie na miejscu.

4. Sprawdź pogodę
Serio. Ja chciałam zabrać do Szkocji sandałki, bo wydawało mi się, że latem może być ciepło. I czasem jest, ale spokojnie te dwa ciepłe dni w roku można przeżyć w trampkach. Szczególnie istotne jeśli jedziesz gdzieś na dłużej niż miesiąc czy dwa. Sprawdź jakie temperatury panują w kraju w poszczególnych miesiącach i spakuj odpowiednie ubrania. Ja odsyłałam do Polski moje Emu, bo w Szkocji zimą temperatury oscylują koło zera i lekko ocieplane botki wystarczają, aby przetrwać chłodniejsze miesiące. Naprawdę nie warto marnować miejsca w walizce na rzeczy, których nie użyjecie, a wiedzielibyście o tym jeśli sprawdzilibyście wcześniej pogodę.


5. Pozbądź się nadmiaru rzeczy i zacznij zużywać kosmetyki
Przeprowadzka to idealny moment na przejrzenie szafy i ogólnie całego dobytku. Ograniczone miejsce w walizce czy kartonie to doskonały motywator do pozbycie się tego co nam niepotrzebne. Podziel rzeczy na te które zabierasz, te których się pozbywasz i te, które ewentualnie powędrują do domu Twoich rodziców lub bliskich. I tutaj uwaga - nie zaśmiecajcie swoim bliskim domów, oni mają wystarczająco swoich rzeczy. Ja zostawiłam u rodziców głównie książki i pewne elementy wystroju, których nie zabrałam ze sobą, ale planuję to zrobić, kiedy osiądę gdzieś na stałe. Na pewno nikt nie odmówi Wam przechowania albumów ze zdjęciami, ukochanej poduszki ozdobnej czy pudełka wspomnień. Nie zostawiajcie jednak nikomu starych, ubrań czy stosu na wpół zużytych kosmetyków. W ogóle warto przyjrzeć się ilości kosmetyków, które posiadamy, kiedy znamy już dokładną datę przeprowadzki i zacząć zużywać zapasy. Ja próbuję “wyzerować” szczególnie duże butelki - szampon, odżywkę, płyn do demakijażu czy płyn do soczewek. Nie ma nic gorszego niż tracić miejsce na wielką butlę z 1/3 zawartości.

6. Zastanów się co warto kupić na miejscu, a co warto zabrać ze sobą
Ręczniki, pościel, poszewki, koce, większe kosmetyki, np. Ulubiona odżywka. Tutaj wszystko zależy od kraju, do którego lecicie. Ja większość rzeczy wysłałam w paczce, ponieważ po przeliczeniu wyszło mi, że koszt nadania jej kurierem jest o wiele niższy niż kupowanie wszystkiego od zera, nawet jeśli zdecydowałabym się na najtańsze opcje. Zróbcie sobie listę takich rzeczy, których będziecie potrzebowali na start i poszukajcie przykładowych cen w internecie, zsumujcie wszystko i porównajcie z ceną paczki. Domyślam się, że na terenie UE paczka zawsze wyjdzie korzystniej i do tego nie musicie biegać po sklepach i drogeriach pierwszego dnia.

7. Spakuj się z głową i trochę z sercem
Pieniądze odłożone, research zrobiony, bilety lotnicze czekają. Pozostało Wam się tylko spakować. Przygotujcie sobie wszystko wcześniej, nie zapomnijcie wyprać swoich rzeczy przed przeprowadzką (nikt nie chce zostawić swojej ulubionej bluzy w koszu na pranie), zostawcie sobie wygodne rzeczy na podróż. Zabierzcie wszystko co będzie Wam potrzebne, ale nie zapominajcie o czymś co sprawi, że poczujecie się jak w domu. Szczególnie jeśli jesteście w obcym kraju. Ulubiony kubek do kawy, mała poduszka, maskotka czy ramka ze zdjęciem - warto zabrać ze sobą coś co sprawi, że wasze nowe miejsce zamieszkania nie będzie dla Was aż tak obce. Ja na początku moje przygody na emigracji zabrałam ze sobą małą maskotkę świnkę, którą dostałam od bliskiej mi osoby. Teraz lata też ze mną ulubiony kubek na herbatę. Warto zabrać ze sobą coś sentymentalnego co załagodzi nieco tęsknotę za domem.

A jak Wy wspominacie swoje przeprowadzki? Czekam również na Wasze porady!


No comments:

Post a Comment

Copyright © DailyAlexa , Blogger